Poznaj moją historię

Witam Cię na mojej stronie- Poza Granicami. Jak możesz się domyślić, nazwa ta nie jest przypadkowa. Dotyczy ona kilku aspektów związanych z moim życiem. Pierwszy z nich to fakt, że mieszkam poza granicami swojego ojczystego kraju. Oprócz tego, każdego dnia staram się być również poza granicami własnego umysłu. Zanim znalazłam się w miejscu, w którym jestem obecnie, w moim życiu wydarzyło się bardzo wiele. Jesteś ciekaw, jak to wszystko się zaczęło?

dsc09725

Twój czas jest ograniczony, więc nie marnuj go na bycie kimś, kim nie jesteś

Steve Jobs

Zacznijmy od początku

Zacznijmy od początku… jak wiesz lub nie, to co „mamy w głowie” zostało nabyte podczas naszego życia. Przekonania, zachowania, sposób postępowania, nawyki, ale także i ograniczenia to elementy, które wykształciły się na podstawie obserwacji otoczenia i doświadczeń jakie mieliśmy. Wszystko to zaczyna się w dzieciństwie, niektórzy nawet twierdzą, że w łonie matki. Zatem, już od samego początku pochłaniamy to co przekazują nam inni w czasie naszego dorastania.  Wszystko to w późniejszym etapie wpływa na to jak wygląda nasze życie, w jaki sposób funkcjonujemy, czy realizujemy swoje cele i marzenia, czy raczej nie wychylamy się. W zależności od tego w jakich warunkach zostaliśmy wychowani, a także kto był w tym okresie z nami, będzie miało wpływ na to jakie decyzje podejmujemy oraz jakim człowiekiem jesteśmy. Niestety, nie zawsze jesteśmy świadomi tego, co zostało nam zakodowane, dlatego procesy wychodzenia z tych schematów są długotrwałe i skomplikowane. Na szczęście, da się być poza granicami naszej głowy.

Tak jak i wszyscy, od samego początku swojego życia przejmowałam rodzinne schematy i przekonania. Kiedy  miałam 12 lat moja mama zachorowała na depresję, co spowodowało, że bardzo szybko musiałam stać się dorosła. Wspomagając tatę, uczyłam się każdego dnia życia, próbowałam zrozumieć problemy, które mnie otaczały i znaleźć sposób, aby je rozwiązać. Oprócz tego, chciałam sprostać oczekiwaniom, które mieli inni wobec mnie. Zamiast cieszyć się okresem dorastania, kształcąc się w szkole, szlajałam się między towarzystwami, szukając akceptacji wśród rówieśników i wypełniając obowiązki dnia codziennego. Okres ten należał do najtrudniejszych, Pierwszym punktem zwrotnym był moment, kiedy w wieku 16 lat, stojąc przed wyborem szkoły średniej, postanowiłam zmienić swoje życie i zawalczyć o swoje lepsze jutro. Czułam, że miejsce w którym jestem nie służy mi i chcę zrobić dla siebie coś więcej. Wybrałam więc szkołę w nowym otoczeniu, by zacząć kolejny etap. Wtedy pierwszy raz poczułam, że chcę spróbować wyjść poza granice własnych możliwości. Z tego powodu, postawiłam sobie wysoko poprzeczkę zakładając, że w nowej szkole będę zdobywać świadectwa z wyróżnieniem.

O mnie

Na tamten moment były to bardzo wygórowane wymagania. Wiązało się to z poprawieniem ocen, by dostać się do wybranego technikum. Decyzja z mojej strony zapadła, dlatego zamieniłam bezsensowne chodzenie po osiedlu, na książki, co zaowocowało osiągnięciem celu. Jednak to nie był koniec moich postanowień. Poczułam, że to dopiero początek zmian. Stwierdziłam, że skoro mogłam zrobić coś, co wydawało mi się ciężko osiągalne, mogę więcej. Moim nowym celem, stało się zdobycie czerwonego paska w pierwszym roku nauki. Od samego początku nauki ruszyłam z kopyta. Była to zmiana o 180 stopni. Dosłownie kułam się każdego dnia, aby nadrobić materiał olewany w gimnazjum. Dało to efekt, którego oczekiwałam, a nawet większy. Pierwszego roku, oprócz czerwonego paska, byłam 3 najlepszą uczennicą w szkole. Kolejny rok okazał się dla mnie jeszcze lepszy, ponieważ byłam 1, tym samym zdobywając 2 stypendia- Rady Ministrów i Urzędu Miasta. Nie da się ukryć, że zadziałała tutaj moja wielka determinacja i samozaparcie. Dalej realizowałam swoje działania, jednak coraz bardziej czułam, że to nie jest mój kierunek. Mimo to, podążałam tą ścieżką… Zmieniałam pracę, zaczynałam i kończyłam relacje. Moje życie wyglądało tak samo jak większości 20-latków. Mając 22 lata założyłam swoją pierwszą firmę- pizzerię. Po pół roku działalności stała się znaną miejscówką w Łodzi. Nawet miałam okazję stanąć u boku Magdy Gessler podczas programu „Kuchenne Rewolucje”. Wizyta natomiast nie przyniosła oczekiwanych efektów, wręcz przeciwnie. Był to moment w którym zaczęłam się zastanawiać, gdzie ja w ogóle zmierzam. Postanowiłam zamknąć ten etap swojego życia i znów zacząć od nowa.

Znalazłam się w kropce. Czułam, że marnuje swoje życie na realizowanie oczekiwań innych. Nasączona różnorodnymi przekonaniami rodzinnymi, dotyczącymi tego, jak powinno wyglądać życie, praca, starałam się robić wszystko, aby to osiągnąć te „normy”. W głębi czułam jak to wszystko nie ma sensu i nie jest moje. Całą sobą wiedziałam, że jestem kompletnie nie w tym miejscu, w którym powinnam. Towarzyszyło mi poczucie porażki, osamotnienia, bezsilności i braku sensu. Wszystko to bardzo dużo mnie kosztowało pod wieloma względami. Zapoczątkowało to we mnie poszukiwania odpowiedzi na pytanie Jak ogarnąć swoje życie? To był początek procesu poznawania samej siebie i prawdziwej przemiany. Wszystko po to, by wkroczyć na odpowiednią drogę. Dzięki samorozwojowi, postanowiłam uwolnić się od tego co mnie hamowało, blokowało, ograniczało i wpoić do swojej głowy nowe przekonania,  które pozwolą mi na życie w zgodzie ze sobą. Po raz kolejny wywróciłam swoje życie do góry nogami. Tym razem wymagało to ode mnie o wiele więcej. Zmiana wiązała się z rozwodem, rzuceniem pracy i wyjazdem za granicę. Zrobiłam to wszystko, aby napisać kolejny rozdział swojej historii.

O mnie

W trakcie mojej zmiany czerpałam wiedzę od różnorodnych ludzi. Jeździłam po całej Polsce, aby słuchać wystąpień, a później wprowadzać sprawdzone sposoby. Każda z tych osób przyczyniła się na swój sposób do tego, bym z dnia na dzień stawała się coraz lepszą wersją siebie. Miałam okazję na żywo słuchać m.in.: Mateusza Grzesiaka, Ilianę Ramirez, Kamilę Rowińską, Jakuba B. Bączka, Fryderyka Karzełka, Krzysztofa Hillara, Nick’a Vujicic’a i wielu innych. Uczestniczyłam też w wielu fantastycznych warsztatach i wydarzeniach typu: Art of Healing, Serpiente, Wabi Sabi, itp. Jak i również kursach, przede wszystkim od Kamili Surmy, dzięki którym coraz bardziej poznawałam siebie. Przetestowałam przeróżne metody na sobie, aby rozszyfrować siebie, zmienić przekonania, uwolnić się od przeszłości. Metody z których m.in. korzystałam to: Radykalne Wybaczanie, Metoda Theta Healling, ustawienia systemowe, Bioenergoterapia, terapia śpiewem.

Życie w zgodzie ze sobą

Praca, którą rozpoczęłam nad sobą pozwoliła mi w końcu zatrzymać się i zauważyć siebie. Rozpoczęłam realizację głęboko zakorzenionych marzeń. Jednym z nich było właśnie prowadzenie bloga. Od listopada 2018r. rozpoczęłam swoje pisanie dla Worldmaster. Opierając się na moich doświadczeniach oraz przemyśleniach zaczęłam tworzyć teksty, których celem jest pokazanie, że można żyć inaczej, niż ktoś kiedyś nam powiedział. Każdy z nas został wychowany w inny sposób, w innym domu, z innymi wartościami. Jednak jedno nas wszystkich łączy- mamy swoje marzenia i pragnienia, których spełnienie dałoby uczucie szczęścia i pełni. Nie mam monopolu na prawdę, jednak wiem, że da się wyjść poza te granice, które ktoś kiedyś przed nami postawił i mieć życie jakiego się pragnie.

Kolejnym marzeniem było ukończenie Kursu Trenerskiego, który upoważnia mnie do pracy metodą Radyklanego Wybaczania. To był pierwszy krok ku większemu marzeniu, jakim było wspieranie ludzi w ich rozwoju. Tym sposobem rozpoczęłam prowadzenie sesji i pomaganiu ludziom w budowaniu ich pewności siebie, porzucaniu tego co nie wspierające, zrozumieniu życiowych doświadczeń i dążeniu do życia jakiego pragną. Każdego dnia poszerzam swoją wiedzę poprzez kursy, szkolenia, aby zapewnić jak największe wsparcie dla osób, które decydują się na współpracę ze mną. Rozpoczęłam także studia psychologiczne w Anglii. Moje zamiłowanie do psychologii i rozwoju pomogło mi, ale stało się również moją pracą, dzięki czemu mogę tworzyszyć innym w ich podróży. Przyglądanie się procesom jakie zachodzą w ludziach są najwspanialszym prezentem dla mnie.

O mnie

Swoją działalnością pragnę zachęcać do szukania odpowiedzi na nurtujące nas pytania, pokonywania granic swojego umysłu (bo właśnie tam zakodowane są ograniczenia), do wychodzenia poza schemat, postępowania w sposób zgodny ze sobą, a nie według tego jak oczekują od nas inni. Porzucenie poczucia potrzeby dopasowywania się pod innych i spełniania ich oczekiwań. Akceptacji siebie, a także innych takimi jakimi są. Mam nadzieję, że dołączysz do tej podróży. Obiecuję, że będę starać się dostarczyć Ci wiele ciekawych materiałów, które pozwolą Ci uwolnić się, tak jak mi. Dzięki temu wszystkiemu co wydarzyło się w moim życiu, a także decyzją które podjęłam, teraz żyję według swoich zasad, pragnień, warunków. Wolna od spełniania czyiś oczekiwań, postępowania w zgodzie z przyjętymi ogólnie zasadami, a także realizując czyjeś potrzeby. Czuję się swobodnie, wolno i dobrze. Co najważniejsze odczuwam spokój, a to jest bezcenne.

O mnie

Poza Granicami – co to znaczy?

106012669_578063679763662_4098280582893812825_n

Dla mnie oznacza to, że:

  • Żyję w miejscu, które jest odpowiednie dla mnie
  • Otaczam się ludźmi, którzy mnie kochają szanują i wspierają
  • Prowadzę życie w sposób zgodny z moimi potrzebami
  • Kieruję się swoimi zasadami, przekonaniami i regułami
  • Podejmuję decyzje w sposób zgodny ze sobą
  • Nie sugeruje się tym co powiedzą inni
  • Żyję dla siebie
  • Jestem wolna od opinii, osądów, schematów i toksycznych ludzi
O mnie

Life is what you make of it

Follow @Poza_Granicami